Social Media Links:

Síguenos:

Cancuún México 29 de noviembre - 10 de diciembre 
Choose your prefered language: Español | English

The seas can not stand?

¿Los mares ya no aguantan?

Poland
Morze już nie może? Agencias
28/06/2010
Tomasz Ulanowski

Choc zycie wyszlo z wody, a i my jego pierwsze dziewiec miesiecy ciagle spedzamy w wodnym bablu, to ocean jest nam dzis tak obcy jak Mars. To niedobrze, bo globalne ocieplenie zmienia morza na niespotykana skale - ostrzegaja naukowcy w "Science"

Tegoroczna wiosna, maj, a takze pierwsze piec miesiecy roku byly najgoretsze w historii naszych pomiarów, czyli od 1880 r. - poinformowala amerykanska Narodowa Agencja Badania Oceanu i Atmosfery (NOAA). Srednia temperatura oceanów i powietrza nad ladami dla okresu marzec - maj wyniosla 14,4 st. C i byla o 0,73 st. C wyzsza niz srednia z lat 1971-2000.

W Polsce - wedlug danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - wiosenna temperatura wyniosla 7,9 st. C i w zasadzie nie odbiegala od sredniej wieloletniej (choc wschodnia czesc naszego kraju byla cieplejsza od zachodniej). Co ciekawe jednak, kiedy my cierpielismy z powodu olbrzymich opadów, które w duzej czesci Polski dwukrotnie przekroczyly norme (a na poludniu kraju nawet ponaddwukrotnie) i spowodowaly powodzie, to zachodnia Europe meczyla susza. Brytyjczycy na przyklad mieli najsuchsza wiosne od 1984 r.
Co jeszcze mozna wyczytac z najnowszego raportu klimatologów?

Bieguny dwa
Nieustannie, od 1979 r., kiedy rozpoczeto pomiary satelitarne, kurczy sie czapa lodowa na Oceanie Arktycznym. W maju jej powierzchnia siegnela 13,1 mln km kw. i byla o 3,7 proc. mniejsza niz srednio w tym okresie w latach 1979-2000. Biala skorupa pokrywajaca "czubek" Ziemi zyje w rytmie marcowych maksimów, kiedy po zimie osiaga najwieksze rozmiary, i wrzesniowych minimów. Trzy lata temu jej letnie minimum bylo rekordowo male. Wiele wskazuje na to, ze w nadchodzacym wrzesniu lodu na Oceanie Arktycznym bedzie jeszcze mniej. Wedlug danych amerykanskiego Narodowego Centrum Badania Lodu i Sniegu (NSIDC) w Boulder w Kolorado mniej wiecej w polowie zeszlego miesiaca tegoroczna krzywa pokazujaca kurczenie sie arktycznego lodu znalazla sie ponizej krzywej z roku 2007. Amerykanie uwazaja, ze któregos lata do 2037 r. biegun pólnocny bedzie zupelnie wolny od lodu. Prof. Wieslaw Maslowski, oceanolog z Wyzszej Szkoly Marynarki Wojennej USA w Monterey, szacuje natomiast, ze stanie sie to juz za kilka lat.

Paradoksalnie, kiedy pólnocna czapa lodowa sie kurczy, to ta pokrywajaca biegun poludniowy ciagle rosnie (oczywiscie nie wszedzie, w niektórych miejscach - o czym ponizej - tez maleje). Zasieg lodowców pokrywajacych ocean wokól Antarktydy byl w maju o 7,3 proc. wiekszy niz srednio w latach 1979-2000. Jak to mozliwe w dobie globalnego ocieplenia?
Podczas wielkiej polarnej konferencji naukowej, która w pierwszej polowie czerwca odbyla sie w Oslo, John Turner z Brytyjskiej Sluzby Antarktycznej tlumaczyl, ze za "dziwaczne" zachowanie Antarktydy prawdopodobnie odpowiada... dziura ozonowa. Wedlug Turnera wywoluje ona zimny wiatr, który krazac wokól poludniowego kontynentu, chroni go przed ociepleniem.

- A poniewaz pomiary satelitarne rozpoczelismy wlasnie wtedy, kiedy pojawila sie dziura ozonowa, przyjelo sie uwazac, ze morska pokrywa lodowa wokól Antarktydy rosnie "od zawsze" - mówil John Turner. - To jednak bledne zalozenie. Dane z rdzeni lodowych wywierconych na Antarktydzie pokazuja, ze przed pojawieniem sie dziury lodu ubywalo.
W 1989 r. na mocy tzw. protokolu montrealskiego zakazano stosowania srodków chemicznych (m.in. freonów, np. w lodówkach) niszczacych warstwe ozonowa. Naukowcy twierdza, ze dziura przestala juz rosnac i do 2070 r. atmosferyczne stezenie ozonu, który chroni zycie na Ziemi przed promieniowaniem ultrafioletowym ze Slonca, powinno wrócic do normy.
- Dlatego szacujemy, ze do konca wieku lodowce morskie wokól Antarktydy zmniejsza rozmiary o jedna trzecia - podsumowal John Turner.

Pingwin pingwinowi wilkiem
Z najnowszych badan wynika, ze za topnienie poteznych lodowców na Antarktydzie i Grenlandii (najwiekszych rezerwuarów wody pitnej na Ziemi) odpowiadaja coraz cieplejsze morza. Wedlug danych zebranych przez NOAA srednia temperatura powierzchniowej warstwy Wszechoceanu wyniosla tej wiosny 16,65 st. C i byla o 0,55 st. wyzsza niz srednia wieloletnia. To prawie rekord w historii pomiarów, który bije tylko temperatura zanotowana w 1998 r. - za ówczesna "goraczke" odpowiadal wyjatkowo silny fenomen klimatyczny el Nino.

To dlatego najbardziej narazona na topnienie czescia Antarktydy jest waski Pólwysep Antarktyczny, który znajduje sie w zachodniej czesci kontynentu. Otoczony przez morze i bedacy tak naprawde archipelagiem wysp zatopionych przez lodowiec jest niezwykle podatny na ocieplenie, któremu ciagle nie poddaje sie wschodnia, "twarda" czesc Antarktydy.
"Zmiany klimatyczne zachodzace na Pólwyspie sa dramatyczne" - pisza badacze z USA i Wielkiej Brytanii w specjalnej sekcji poswieconej oceanom opublikowanej niedawno w "Science". "W ciagu ostatnich 50 lat srednia zimowa temperatura skoczyla tam o 6 st. C! To ponad piec razy wiecej niz srednio na calym swiecie. 87 proc. tamtejszych lodowców cofa sie. Wystepowanie morskiej pokrywy lodowej skrócilo sie o 90 dni. Latem morze jest wolne od lodu, co kiedys bylo nie do pomyslenia. Co wiecej, zmiany klimatyczne przyspieszaja".

I, oczywiscie, nie pozostaja bez wplywu na lokalny ekosystem. Jak pisza naukowcy, w ciagu ostatnich 30 lat zakwity fitoplanktonu, który jest podstawa morskiego lancucha pokarmowego, zmniejszyly swa powierzchnie o 12 proc. Uczeni maja tez dowody na to, ze zmniejszyly sie jego rozmiary (malenkie organizmy zyjace w zimnych wodach polarnych sa wieksze od swoich pobratymców z tropików, bo magazynuja wiecej energii). To wszystko negatywnie wplywa na lokalna populacje kryla, który nie potrafi chwytac fitoplanktonu o niewielkich rozmiarach. A krylem zywia sie zwierzeta stojace wyzej w lancuchu pokarmowym - m.in. wieloryby i pingwiny.
Powyzsze zmiany doprowadzily np. prawie do wyginiecia zaleznych od lodu pingwinów Adeli. W ciagu ostatnich 30 lat ich populacja na Pólwyspie Antarktycznym zmniejszyla sie o 90 proc. Ich miejsce zajely nielubiace lodu pingwiny maskowe i bialobrewe.

Puchnace oceany
W innej pracy zamieszczonej w "morskiej" sekcji "Science" badacze z Australii i USA narzekaja, jak malo ciagle wiemy o wplywie globalnego ocieplenia na oceany. Nie potrafimy na razie ocenic nie tylko tego, jak zmienia ono morskie ekosystemy (nie tylko zwiekszajac temperature, ale tez kwasowosc wody; a takze zmniejszajac jej natlenienie), ale nawet tego, jak duzy wzrost poziomu morza nam zagraza (w rejonach polozonych do 10 m n.p.m. mieszka az jedna dziesiata ludzkosci). Oceany sa bardzo pojemnym akumulatorem ciepla, a cieplejsza woda ma wieksza objetosc niz chlodna. Od niedawna do wzrostu poziomu morza spowodowanego tym zjawiskiem dokladaja sie tez coraz bardziej cieknace lodowce ladowe. Czy do konca wieku wyniesie on wiec 60 cm, jak prognozowal w 2007 r. Miedzyrzadowy Panel ds. Zmian Klimatu, czy nawet 1,8 m, jak wyliczaja dzis niektórzy naukowcy? Gdzie urosnie najbardziej, a gdzie najmniej (oceany "puchna" nierównomiernie, gdzieniegdzie poziom morza nawet opada)?

Czy rosnaca temperatura oceanów zachwieje roznoszacymi cieplo pradami morskimi?
Ta nasza niewiedza jest niepokojaca, biorac pod uwage, ze morza pokrywaja az 71 proc. powierzchni Ziemi. Naukowcy przypominaja, ze zycie na Ziemi bylo juz kilka razy dotykane falami wielkiego wymierania. Kiedys byly one powodowane przez ogromne wybuchy wulkanów czy uderzenia meteorytów. Czy dzis zagrazaja mu sprowokowane przez nas zmiany klimatu?Zródlo: GAZETA WYBORCZA

AGENCIA INTERNACIONAL - Alex to become hurricane, delay oil spill efforts
Alex Se Volverá Huracan, Retrasará Esfuerzos Contra Derrame
Tropical Storm Alex was set to strengthen into a hurricane on Tuesday, delaying BP Plc's (BP.L) (BP.N) efforts to increase siphoning capacity at the gushing oil well in the Gulf of Mexico where some companies evacuated workers.

Alex was forecast to move slowly away from the Yucatan Peninsula over southern Gulf waters and curl northwest away from major oil-extraction facilities to make a second landfall in northern Mexico mid-week.
It is not expected to hurt oil capture systems at the BP oil spill or the company's plans to drill a pair of relief wells intended to plug the leak by August, a BP executive told reporters in Houston. [ID:nN28258499]
But waves as high as 12 feet (4 metres) would delay this week's plans to hook up a third system to capture much more oil, said Kent Wells, BP executive vice president.

As a precautionary measure, Shell Oil Co (RDSa.L), Exxon Mobil Corp (XOM.N), Anadarko Petroleum Corp (APC.N) and Apache Corp (APA.N) evacuated nonessential workers from platforms near Alex's path. Shell also shut subsea production at the Auger and Brutus platforms over the weekend.
Traders and brokers kept a close eye on Alex, but oil prices fell toward $78 per barrel on Monday as most forecasters predicted the storm would pass southwest of major U.S. offshore oil and gas installations in the Gulf of Mexico.
A hurricane watch has been issued for the coast of Texas south of Baffin Bay to La Cruz in Mexico.

The ports of Dos Bocas and Cayo Arcas, which handle 80 percent of Mexico's oil export shipping in the Gulf, have been closed since Sunday due to strong surf in the area.
State-run oil giant Pemex [PEMX.UL] said its platforms in the Campeche Sound continued to work normally on Monday although it suspended helicopter flights to and from the facilities.
Pemex said it is monitoring wind and surf conditions caused by Alex. Its Isla del Carmen port, not essential for oil shipments, has been closed since Sunday night.
Barbara Blakely, a spokeswoman for Shell, told Reuters the company was closely monitoring Alex's advance in the Gulf but that its LNG plant in Altamira, Mexico was working as usual.

DEATHS IN CENTRAL AMERICA
The storm is due to make landfall again between Brownsville, Texas, and Ciudad Madero in Mexico at mid-week, mostly sparing BP oil collection efforts south of Louisiana.
Alex, the first named storm of the 2010 Atlantic hurricane season, gained some strength late Monday with sustained winds of about 65 mph (100 kph) with higher gusts and was located about 475 miles (765 km) southeast of Brownsville, Texas. The system was moving north-northwest at 8 mph (13 kph) early Tuesday morning, the U.S. National Hurricane Center said. Forecasters expect the storm to turn toward the northwest later on Tuesday and then gradually turn toward the west-northwest on Wednesday.
"Additional strengthening is forecast... and Alex is expected to become a hurricane on Tuesday," the center said on its latest update.

At least 10 people have been killed in Central America since the weekend in accidents related to Alex, local authorities reported.
Three people died in El Salvador from flooding, two others were killed in a landslide in Guatemala and five people were swept away by swelling rivers in Nicaragua, emergency officials told Reuters.
Alex was expected to bring 3 to 6 inches (7 to 15 cm) of rain to the Yucatan Peninsula, southern Mexico and parts of Guatemala through Tuesday. Isolated torrents of up to 10 inches (23 cm) were possible over mountainous areas. Forecasters warned the rain could cause flash floods and mudslides.
The Atlantic hurricane season runs from June 1 to Nov 30 and meteorologists predict this year will be a very active one. Hurricanes feed on warm water and the sea surface temperatures in the tropical Atlantic are higher than usual this year. (Additional reporting by Jose Cortazar in Cancun, Nelson Renteria in El Salvador, Sarah Grainger in Guatemala, Ivan Castro in Nicaragua and Mica Rosenberg in Mexico City).REUTERS

PRENSA INTERNACIONAL - DEQ proposes new options for shutdown of PGE coal plant
DEQ propone nuevas opciones para el cierre de la planta de carbón PGE
Oregon's environmental regulators laid out three new options Monday for the shutdown of Portland General Electric Co.'s coal-fired power plant in Boardman, all of them involving an earlier closure date, or significantly more expensive pollution controls, than the utility proposed earlier this year to comply with federal clean air rules.

PGE immediately said it was disappointed with the proposals from Oregon's Department of Environmental Quality. The utility said they would increase costs substantially, limit its options to replace the power, or threaten its system's reliability.

The proposals "may reflect an extreme interpretation of federal rules that won't make sense for our customers or our state," company officials said in a news release. "We want to work with DEQ to find a better way" to retire the plant around the 2020 timeframe.

That work will have to happen fast. The DEQ has already spent four years developing haze reduction rules around Boardman. Oregon's Environmental Quality Commission approved rules last year requiring PGE to install between $520 million and $560 million in new controls over the next seven years to reduce emissions of sulfur dioxide and oxides of nitrogen from the plant.

PGE proposed a plan earlier to install only $40 million in controls in exchange for an earlier shutdown in 2020. Regulators rejected that plan last week, however, saying it wouldn't meet the Clean Air standards. The DEQ is looking to have final rules in place by the end of the year, and hopes to vet any new proposals this summer.

PGE's Boardman plant is Oregon's largest stationary source of air pollution and carbon emissions as well as one of the cheapest and most reliable sources of power for its largest utility.

It is a microcosm of a national debate as utilities analyze what to do with their aging fleet of coal plants, which provide about half the nation's electricity. Boardman provides enough electricity to serve about 250,000 residential customers.

PGE is the first utility to propose shutting a relatively young coal plant to meet Clean Air rules, and more than 400 individuals turned up at a public meeting with utility regulators in Portland last week to discuss the plant's fate.

Environmental activists want to shut the plant as soon as possible and accelerate the transition to renewable energy, though PGE stresses that intermittent resources such as wind and solar energy can't reliably replace coal or natural gas, which together meet half the state's energy needs.

Business groups say their members are already struggling through the recession, and can't stand the rate shock of building new generation to replace Boardman early.

Ratepayer advocates are in the middle. They believe its too risky to invest $500 million in pollution controls at Boardman that will do nothing to control carbon dioxide when the nation is on the verge of adopting a carbon tax. They backed PGE's 2020 proposals as a viable compromise.

The Department of Environmental Quality offered three alternative Monday. The cheapest sticks with the same controls in PGE's 2020 proposal, but requires the utility to shut the plant in 2015 or 2016.

A second option goes with PGE's 2020 shutdown date, but requires the utility to install $320 million worth of new burners and scrubbers by 2014. That option avoids a third set of controls, called selective catalytic reduction, to be installed in 2017, but is $280 million more expensive than PGE's existing 2020 plan.

The final option splits the difference, shutting the plant in 2018 and requiring PGE to spend $100 million by 2014 on new burners and an injection system to reduce sulfur dioxide emissions.

DEQ said Monday that all of the options would meet pollution control standards. But it stressed that none of them is a formal proposed rule.

Cesia Kearns, an organizer with the Sierra Club's Beyond Coal campaign, said DEQ's proposals were an acknowledgement that coal is outdated, and that the plant should be shut earlier than 2020.

"There isn't enough detailed information here for us to give solid support for one option over another, but this gives us confidence that there's a solution out there," Kearns said.

Bob Jenks, executive director of the ratepayer advocacy group Citizen's Utility Board, said it was clear that DEQ's option to shut the plant in 2020 after installing $320 million in controls wouldn't make sense.

"I don't know, based on this, what the best option is, but I do worry that we haven't done enough here to take the 2040 option off the table, and that's the one I like the least." THE OREGONIAN

AGENCIA INTERNACIONAL - Climate change is among the research themes of the first hydraulic engineers, on the verge of graduating from the University of Ciego de Avila Mayor General Máximo Gómez Báez (Cuba)
El cambio climático figura entre los temas de investigación de los primeros ingenieros hidráulicos, a punto de egresar de la Universidad de Ciego de Ávila Mayor General Máximo Gómez Báez.

El estado de cuencas hídricas y las zonas vulnerables a inundaciones por el cambio climático figuran entre los temas de investigación de los primeros ingenieros hidráulicos, a punto de egresar de la Universidad de Ciego de Ávila Mayor General Máximo Gómez Báez.

El máster Raymundo Márquez Gurrí, coordinador de año y jefe de colectivo de este grupo, informó que los próximos trabajos de diploma a discutir también abordarán el manejo de las zonas de drenaje en comunidades rurales y centros económicos del territorio, entre otros temas.

El máster Raymundo Márquez Gurrí, coordinador de año y jefe de colectivo de este grupo, informó que los próximos trabajos de diploma a discutir también abordarán el manejo de las zonas de drenaje en comunidades rurales y centros económicos del territorio, entre otros temas.

Con esta primera graduación, conformada por 15 jóvenes de las provincias de Sancti Spíritus, Ciego de Ávila y Camagüey, se ampliará la inserción de profesionales formados bajo un perfil amplio, capaces de enfrentar las complejidades de la gestión de los recursos hídricos bajo criterios de desarrollo sostenible.

Anteriormente la especialidad de ingeniería hidráulica se cursaba en la Universidad de Oriente y el Instituto Superior Politécnico José Antonio Echeverría, en La Habana, centros a los que se suma la casa de altos estudios avileña.

De acuerdo con el profesor Márquez Gurrí, la apertura de esta carrera, adscrita a la Facultad de Ingeniería de la Universidad de Ciego de Ávila, permite enfrentar problemáticas de regiones puntuales de Cuba y encontrar solución desde el potencial científico de la Educación Superior cubana.

En el caso avileño, la carrera de Ingeniería Hidráulica se nutrió de la experiencia del Centro de Estudios Hidrotécnicos de la Máximo Gómez Báez, cuyos investigadores, entre otros logros, encontraron la posibilidad de obtener energía eléctrica a partir de las corrientes marinas existentes en diferentes puntos de la cayería de Jardines del Rey.

El contenido de las noticias que se presentan en esta sección es responsabilidad directa de las agencias emisoras de noticias y no necesariamente reflejan la posición del Gobierno de México en este u otros temas relacionados.

    

Page 'Breadcrumb' Navigation:

Site 'Main' Navigation: